Tydzień przeminął ci szybko. W poniedziałek kupiliście meble, w czwartek była twoja impreza urodzinowa, a dzisiaj jest piątek rano.
Obudziłaś, Dawida obok ciebie nie było, domyśliłaś się już że pewnie pojechał do Warszawy. Wstałaś i zeszłaś na dół, w domu nikogo nie było.
Zadzwoniłaś do Dawida:
T- Kochanie gdzie jesteś?
D- Już w Warszawie, mam trening z Janją
T- Okey, to nieprzeszkadzam wam i pamiętam 20:05 na Polsacie
D- Ok, nie mogę doczekać się jutra
T- Ja też, kończę, ćwiczcie że by było super
D- Paa, kotku
Rozłączyłaś się.
Wróciłaś na górę i wzięłaś prysznic, ubrałaś się. Zeszłaś na dół i zrobiłaś sobie kanapki z nutellą, usiadłaś na kanapie i włączyłaś sobie telewizor, oglądnęłaś film.
Kilka minut później
Wróciłaś do swojego pokoju, i dokończyłaś pakować się. Po chwili wrócili twoi rodzice z wujkiem i rodzeństwem.
Ta- T.P, spakowałaś się już?
T- Kończę!
Ta- To jak skończysz to zejdź na dół, to spakujemy worki i pudełka i pojedziemy składać
T- Okey
30 minut później
T- Już jestem gotowa
Ta- Na pewno?
T- Tak
Twój tato ubrał kurtkę i buty i wyszedł uruchomić samochód, otworzyć bagażnik i zaczęliście chować wszystkie kartony worki. Po 10 minutach, wsiedliście z wujkiem do samochodu i pojechaliście po rzeczy Dawida.
Kilka minut później
Wyszłaś z samochodu i zapukałaś do drzwi:
MD- Ooo, cześć już daje Dawida worki
Wsadziliście do samochodu i pojechaliście do waszego domu. Tato Dawida też się przyłączył w składaniu mebli.
3 godziny później
Wszystkie meble były złożone. Pojechaliście do sklepu po telewizor, który był w odbiorze, po ruter wi-fi,lodówkę. Wróciliście do domu, twój tato i Dawida tato podłączyli internet i telewizor, wszystko działało. Poszliście po worki i kartony. Pożegnałaś się z tatą i wyszli. Ty w tym czasie zaczęłaś, wycierać kurze,wkładać ubrania.
Gdy była już 20:00 usiadłaś na kanapie i włączyłaś telewizor. Zadzwoniłaś do Dawida:
T- Powodzenia
D- Nie dziękuje
T- Już jestem w domu u nas, więc jak będziesz wracać to do nas nie do ciebie.
D- Dobra
T- Nawet dobrze że pomalowaliście ściany w tygodniu
D- Noo, a łóżku dla nas w sypialni wygodne?
T- I to nawet nie wiesz jak
D- No to dobrze, muszę już kończyć bo zaraz wchodzimy
T- Okey to mam już włączony
D- To dobrze pa
Rozłączyłaś się, usiadłaś sobie wygodnie i oglądałaś
2 godziny później
Taniec z gwiazdami się skończył, więc zaczęłaś dalej układać ubrania. Po chwili zadzwonił Dawid:
D- I jak ci się podobało?
T- Super
D- Chciałabyś umieć tańczyć tak romantyczny taniec?
T- Jeżeli będę miała takiego ekstra trenera
D- Ooo, to w salonie mamy sporo miejsca to zaczniemy się uczyć?
T- Okey, z tobą zawsze
D- Co tam robisz?
T- Układam dalej
D- Daj sobie już spokój na dzisiaj
T- Ale ja chcę już wszystko wypakować
D- No jak wolisz
T- A jutro trzeba iść na zakupy bo w lodówce jest pusto
D- Okey to pójdziemy
T- Dawi, ja kończę bo chce to ułożyć, to paa
D- Do jutra, miłej nocy
T- Nawzajem
Rozłączyłaś się, i układałaś dalej.
Skończyłaś jak była 23. Przebrałaś się w piżdżamę, zamknęłaś drzwi na klucz, zgasiłaś światła i poszłaś spać.
C.D.N
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jak wam się podoba?
Dziękuje już za powyżej 500 wyświetleń.
Przepraszam za błędy.
Masz ogromny talent oby tak dalej :D xd
OdpowiedzUsuńPisz dalej.Masz ogromni talent.Jestem strasznie ciekawa co się dalej potoczy.
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie : http://marzeniakwiatonator.blogspot.com/